Rampa Pam

Rampa Pam

W latach 2018-2019 brałam udział w tworzeniu kulturalnego pisma „RamPa Pam”, ukazującego się pod egidą Łaskiego Domu Kultury. Do dźwięcznie brzmiącej nazwy opracowałam prosty w swojej formie, a zarazem dość ekspresyjny projekt winiety i okładki, która zarówno dobrze by współgrała ze zdjęciem jak i z ilustracją, a także cały layout: spis treści, strona tytułowa/wstępu, rozkładówki poszczególnych artykułów. Na całokształt wizualny pisma wpłynęły również fantastyczne i nietuzinkowe ilustracje MalAgi/Agi Świstek, które nadały publikacjom niebywałego charakteru i wartości. Zaś o merytoryczną część zawartości „RamPa Pam” zadbała Anula Sobczak i jej niebywały styl pisania.

Infocus

Infocus

W latach 2015-2017 byłam odpowiedzialna za projekt i skład kwartalnika „InFocus”dla korporacji Infosys. Przejmując pieczę nad tym projektem, miałam za zadnie wykorzystać istniejący layout (dobór fontów, kolorystykę), w miarę możliwości go „odświeżyć”, a także nadać mu trochę inny „flow” – na bardziej przyjazny i „miły dla oka”. W związku z tym, że jest to bardzo specyficzny target, uważam, że udało mi się spełnić te wszystkie oczekiwania i ukierunkować projekt we właściwą stronę, co zaowocowało ciekawymi rozwiązaniami projektowymi i kompozycyjnymi.

Video Game Art

Video Game Art

W 2009 roku wzięłam udział w projekcie „Zostań profesjonalnym grafikiem komputerowym” dla osób pracujących z wykształceniem plastycznym, zrealizowany przez NT Group Systemy Informatyczne Sp. z o. o. Efektem finalnym uczestnictwa w tym kursie było zaprojektowanie wymyślonego przez siebie wydawnictwa o dowolnej tematyce. Projekt miał zawierać winietę/okładkę, spis treści i kilka przykładowych rozkładówek celem ukazania charakteru i klimatu projektowanej publikacji. Z racji tego, że w tym okresie przeżywałam ogromną fascynację grami konsolowymi, projekt mojej publikacji skupił się na tematyce dotyczącej gier, a dokładniej rzecz ujmując na ich artystycznym aspekcie – tzn. character designerach i ich projektach postaci. Całkowita dowolność projektowa pozwoliła mi na użycie odważniejszych form wyrazu, a także na „zabawę światłem i typografią”.