Odnaleźć siebie

Odnaleźć siebie

tekst w przygotowaniu

Lwowska Arkadia

Lwowska Arkadia

Rok projektowy 2023 otworzyłam oddaniem do druku trzeciej książki Ewy Rot-Bugi. Tym razem naukowej, habilitacyjnej „Lwowska Arkadia. Studia o Sielankach nowych ruskich Józefa Bartłomieja Zimorowica”. Według prof. dr hab. Marka Prejsa „Owe studia nie stanowią luźnego, rozproszonego zbioru, ale są próbą rekonstrukcji całości świata wyobrażeniowego Józefa Bartłomieja Zimorowica, w której Lwów stał się centrum jego Arkadii. Książka świadczy o erudycji i kompetencjach autorki – jest pełną i nowoczesną monografią Sielanek nowych ruskich, odpowiadającą wymaganiom dzisiejszego czytelnika i w ten sposób zastępującą przestarzałe dziewiętnastowieczne opracowania”. Pod względem projektowym i składu praca trudna i skomplikowana. Mnogość przypisów, cytatów wymagała ode mnie dużej uważności i przemyślanego projektu. Z powodu jej naukowego charakteru nie mogłam pozwolić sobie na zbyt dużą swobodę projektową. Postawiłam na przepiękny, barokowy krój pisma Adobe Caslon Pro i nadające lekkość publikacji subtelne ornamenty na stronach tytułowych . Nutą „szaleństwa” było namówienie autorki na kolorową wyklejkę, będąca reprodukcją panoramy Lwowa z 1616 roku autorstwa Georga Brauna i Fransa Hogenberga w przepięknych, żywych kolorach. Całość domknęła ascetyczna okładka z kroplą akcentu kolorystycznego (koralowej czerwieni) nawiązującej do palety kolorystycznej wyklejki.

Roxley – Wibracja Piękna

Roxley – Wibracja Piękna

W drugiej połowie 2022 roku udało mi się skończyć drugą książkę Ewy Rot-Bugi – „Roxley – Wibracja Piękna” (do kupienia tu https://roxley.pl/). Następny niezwykły projekt, dla niezwykłej i bliskiej mi kobiety. To natchniona historia o magicznej więzi autorki z jej najbliższym sercu przyjacielem – Roxleyem. To podróż przez ich wzloty i upadki. Przez nadzieje i zwątpienie. Okryta magią tego co nieuchwytne i poruszające. Dotknie serca i zabierze w podróż po nieznanych miejscach. Zaskoczy, wzruszy… i na długo zostawi powracającą myśl: „Wydarzyła się naprawdę? A może była tylko mirażem?” To także wydawnicze cacuszko, które zachwyci niecodziennym wykończeniem druku. Uszlachetnienia złotą folią wybranych elementów na okładce (i nie tylko… ale to niespodzianka, która czekawe wnętrzu książki!) podkreślają wyjątkowość tej publikacji. Wysokiej jakości wyklejka „Stardream” z bezdrzewnego papieru w urzekającym metalizowanym kolorze antycznego złota oczaruje nie tylko Czytelników, lecz także miłośników pięknych detali… A wszystko to w akompaniamencie pięknej, głębokiej, szmaragdowej zieleni. Klasa i elegancja.

Konno po marzenia

Konno po marzenia

Na koniec 2021 roku miałam przyjemność oddać do druku projekt niezwykły – album „Konno po marzenia” (do kupienia tu https://konnopomarzenia.pl/) mojej przyjaciółki Ewy Rot-Bugi. To poruszająca serce, utkana z nici wrażliwości podróż przez niezwykłe miejsca. Poczujesz tu zapach bukowego lasu, usłyszysz szelest trawy, zobaczysz bezkres pustyni. Doświadczysz potęgi gór, duchowej więzi z koniem i kruchości ludzkiego istnienia. Odkryjesz w zakamarkach swej duszy uśpione tęsknoty za tym, co zapomniane, piękne, pierwotne… i prawdziwe. Idea albumu „Konno po marzenia” powstała w naszych umysłach w 2019. Miała wiele formatów, layoutów i kształtów. Wiele z nich, w mnogości innych moich projektów, czekało długo na swój czas, aby w końcu dojrzeć do formy, jaką uzyskało ostatecznie. Znając opowieści Ewy i fotografie Sławka, na długo przed ich publikacją wiedziałam, że potrzebują wyjątkowej oprawy. Postawiłam na klasyczny dobór fontów, prosty layout, który od razu zyskał aprobatę autorów. Cieszę się niezmiernie, że mogłam uczestniczyć w tym przedsięwzięciu i być jego częścią. Dziękuję, Ewo, za tę możliwość i zaufanie. W albumie „Konno po marzenia” zostawiłam cząstkę siebie… i życzę każdemu Czytelnikowi, żeby odnalazł swoją.

Rampa Pam

Rampa Pam

W latach 2018-2019 brałam udział w tworzeniu kulturalnego pisma „RamPa Pam”, ukazującego się pod egidą Łaskiego Domu Kultury. Do dźwięcznie brzmiącej nazwy opracowałam prosty w swojej formie, a zarazem dość ekspresyjny projekt winiety i okładki, która zarówno dobrze by współgrała ze zdjęciem jak i z ilustracją, a także cały layout: spis treści, strona tytułowa/wstępu, rozkładówki poszczególnych artykułów. Na całokształt wizualny pisma wpłynęły również fantastyczne i nietuzinkowe ilustracje MalAgi/Agi Świstek, które nadały publikacjom niebywałego charakteru i wartości. Zaś o merytoryczną część zawartości „RamPa Pam” zadbała Anula Sobczak i jej niebywały styl pisania.

Spowiedź z wierzeń artystycznych

Spowiedź z wierzeń artystycznych

W 2015 roku z przyjemnością wykonałam projekt albumu/katalogu przedstawiający kolekcję XIX/XX-wiecznego malarstwa, pochodzącą od prywatnych kolekcjonerów dla Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu. Target bardzo specyficzny i wyrafinowany, a zarazem bardzo bliski memu sercu, ze względu na wykształcenie i zainteresowanie sztuką. Projektowanie było tutaj dla mnie czystą przyjemnością i prawdziwym spełnieniem jako projektanta. Pozwoliło mi wykorzystać szerokie spektrum „zabiegów projektowych”, z których można śmiało skorzystać przy tego typu publikacjach. Docelowo powstał bardzo klasyczny, prosty w swojej formie, 76-stronicowy album/katalog z minimalistycznym doborem fontów i nienachalną kompozycją, która nie przyćmi, a jedynie wydobędzie piękno przedstawianych w nim dzieł malarskich. Autorka wystawy, Magdalena Nosowska tak podsumowała powstawanie projektu: „W przeciągu niespełna dwóch miesięcy powstał piękny album, znakomicie zaprojektowany, z niebywałym wyczuciem smaku. Kasia niejako weszła w epokę, zachowując wskazówki właścicieli kolekcji, dodała nieco świeżego spojrzenia…”

Artrosis

Artrosis

W 2010 roku, któregoś jesiennego, przeszywającego chłodem wieczoru, przy filiżance ulubionej herbaty, zaiskrzyła myśl w mojej głowie, żeby zrobić coś dla siebie… coś z czystej potrzeby serca. Dać upust energii projektowej, która się skumulowała gdzieś w środku i czekała na uwolnienie… Ta nieopisana energia, stała się przyczyną powstania zupełnie fikcyjnego katalogu (tzw. projektowanie do szuflady) o jednym z moich ulubionych zespołów – Artrosis. Projekt przepełniony ogromnym ładunkiem emocjonalnym, definiujący mnie jako grafika/projektanta, który odczuwa czasami niepohamowaną potrzebę wyrażania siebie… za pomocą tworzonych layoutów. W ten właśnie sposób powstał niesamowicie liryczny, romantyczny, 20-stronicowy katalog, będący moją graficzną interpretacją/metaforą twórczości muzycznej Medeah i Artrosis.

Japanese Graphic Arts

Japanese Graphic Arts

W 2008 roku uzyskałam tytuł magistra sztuki oraz obroniłam dyplom z oceną celującą i wyróżnieniem w pracowni prof. S. Łabęckiego – „Projektowanie Grafiki Wydawniczej” na AHE w Łodzi. Pracą dyplomową (projektową), którą zaprojektowałam na to wyjątkowe wydarzenie, było całkowicie fikcyjne i wymyślone przeze mnie wydawnictwo albumowe „Japanese Graphic Arts”, przedstawiające wizerunki i prace moich ulubionych japońskich character designerów (Yoji Shinkawa, Tetsuya Nomura, Ayami Kojima, Yoshitaka Amano). Zaprojektowane zostało w formacie A4, w układzie poziomym, zawierało około 20 rozkładówek, przedstawiających potencjał projektowy albumu. Mimo, że projekt ma dziś już 12 lat, uważam że idealnie wpisuje się w kanony współczesnego projektowania wydawniczego i doskonale obrazuje mnie jako projektanta graficznego, a dokładniej mówiąc pokazuje „mój styl”, wyczucie typografii, kompozycji i estetyki w projektowaniu.